Nie piszesz czesto po polsku? Znaczy w jakim sensie? To wiesz - popiszemy, to sobie przypomnisz, co i jak sie pisze A co ja moglabym Ci opowiedziec? No ze.. bo mam zafarbowane wlosy i ostatnio jak przyszlam do szkoly s. dyrektor na lekcji powiedziala do mnie: "Albo do jutra scinasz wlosy albo masz obnizone sprawowanie!"... i wlasnie tak rozpoczal sie moj rok szkolny.. dosc kiepsko.. i potem tez ma byc kiepsko. Teraz bede miec tyle egzaminow powtorkowych, ze to sie w glowie nie miesci! Grrr.. Az nie chce o tym myslec wiecej.. i tylko w weekendy moge regenerowac swoje sily po 5 dniach nauki :/ ech.
No wiec na kajakach bylo fajno fajnie. Tyle ze.. przytylam moze z 3 kilogramy.. bo to od ptasiego mleczka etepe ale pominmy ten szczegol. Jest szkola, jest stres -zrzuci sie szybko mam nadzieje.
Hm.. poza tym to wyjezdzam w niedziele na kajaki :/ bede sie "urodzinniac".. w sensie ze z mamuusia, tatuuusiem i sis.. grr.. ale mam glebogka nadzije, ze dadza mi kajak i sobie wtedy poplyne dokad bede chciala. Haha. No.. poza tym jak sobie pomysle o szkole to robi mi sie niedobrze, bo widzisz.. chodze do Urszulanek :/ (o ja biedna!)... ech.. no nic juz teraz nie poradze.
A co tam jak tam slychac u Ciebie drogi kolego??